Odkrywanie tajemnic Gliwic i ich okolic zapoczątkowano już pod koniec XIX w., kiedy to pojedyncze znaleziska archeologiczne były nie lada sensacją. Współcześnie, po licznych badaniach wykopaliskowych jesteśmy w stanie w dużym stopniu zrekonstruować przeszłość naszego regionu. Jedną z najbardziej interesujących pod względem znalezisk archeologicznych dzielnicą współczesnych Gliwic są Łabędy. Znalezione zabytki, czyli tzw. znaleziska luźne oraz ślady osadnicze świadczą, że teren ten zasiedlały sezonowo lub stale grupy ludności od schyłku epoki kamienia po średniowiecze. O odkryciach dokonanych na terenie Łabęd w sobotę, 16 grudnia opowie Monika Michnik, archeolog Muzeum w Gliwicach. 

Najstarsze ślady pobytu człowieka w Łabędach wiążemy z epoką kamienia. Natrafiono tu na pozostałości pracowni krzemieniarskiej ze schyłkowego paleolitu, a także znaleziono zabytki krzemienne związane ze społecznościami mezolitycznymi. W Łabędach odkryto również – zupełnie przypadkowo, podczas wybierania piasku –  cmentarzysko kultury łużyckiej z okresu pomiędzy  650 – 400 rokiem p.n.e. Podczas wykładu Monika Michnik przybliży zwyczaje pogrzebowe łużyczan,  zastanowimy się także, jaką tajemnicę mógł skrywać kopiec znajdujący się wśród łąk w okolicach  linii kolejowej Gliwice-Rzeczyce.

Uczestnicy spotkania będą  również mogli przyjrzeć się z bliska niektórym odkrytym w Łabędach zabytkom.