<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Muzeum w Gliwicach</title>
	<atom:link href="http://www.muzeum.gliwice.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.muzeum.gliwice.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 17 May 2012 08:56:21 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.1</generator>
		<item>
		<title>Wieczór z Martą Eggerth i Janem Kiepurą</title>
		<link>http://www.muzeum.gliwice.pl/wieczor-z-marta-eggerth-i-janem-kiepura/</link>
		<comments>http://www.muzeum.gliwice.pl/wieczor-z-marta-eggerth-i-janem-kiepura/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 17 May 2012 08:51:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ewa Chudyba</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.muzeum.gliwice.pl/?p=9013</guid>
		<description><![CDATA[Piątek, 25 maja 2012r.,Willa Caro, godz. 18.00 Wszystkich, których wciąż fascynuje blask przedwojennych gwiazd  &#8211; Marty Eggerth i Jana Kiepury &#8211; zapraszamy w piątek, 25 maja do Willi Caro, gdzie opowie o nich Zbigniew Studencki, dyrektor Muzeum w Sosnowcu. 17 kwietnia, wielka aktorka i śpiewaczka pochodzenia węgierskiego, Marta Eggerth, obchodziła swoje setne urodziny. Była żoną [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-9029" title="4f884e18632f9_k27" src="http://www.muzeum.gliwice.pl/wp-content/uploads/2012/05/4f884e18632f9_k27-115x115.jpg" alt="" width="115" height="115" />Piątek, 25 maja 2012r.,Willa Caro, godz. 18.00</p>
<p><strong>Wszystkich, których wciąż fascynuje blask przedwojennych gwiazd  &#8211; Marty Eggerth i Jana Kiepury &#8211; zapraszamy w piątek, 25 maja do Willi Caro, gdzie opowie o nich Zbigniew Studencki, dyrektor Muzeum w Sosnowcu.</strong></p>
<p>17 kwietnia, wielka aktorka i śpiewaczka pochodzenia węgierskiego, <strong>Marta Eggerth</strong>, obchodziła swoje setne urodziny. Była żoną światowej sławy śpiewaka operowego i estradowego, gwiazdora filmowego – <strong>Jana Kiepury</strong>, którego 110 rocznica urodzin minęła 16 maja. Jan Kiepura nazywał siebie „chłopakiem z Sosnowca”, gdyż urodził się w tym mieście i nigdy nie wypierał się swoich korzeni.</p>
<p>W 1934 roku Marta i Jan spotkali się w Berlinie podczas realizacji filmu „Dla ciebie śpiewam”. W dwa lata później w Katowicach odbył się ich ślub.</p>
<p>Jan Kiepura zmarł 15 sierpnia 1966 r. i spoczywa w Alei Zasłużonych Cmentarza Powązkowskiego w Warszawie. W pogrzebie uczestniczyło ponad 200 tysięcy osób.</p>
<p>W 2002 r. z okazji setnej rocznicy urodzin Jana Kiepury odsłonięto w Sosnowcu pomnik wielkiego artysty, widnieje na nim napis „Sercem sosnowiczanin, głosem obywatel świata”. W dwa lata później replikę pomnika postawiono w Krynicy, gdzie od 1967 r. odbywają się festiwale im. Jana Kiepury.</p>
<p>Wstęp wolny, ilość miejsc ograniczona<br />
Organizator: Muzeum w Gliwicach</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.muzeum.gliwice.pl/wieczor-z-marta-eggerth-i-janem-kiepura/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Historia z pewnej fotografii</title>
		<link>http://www.muzeum.gliwice.pl/historia-z-pewnej-fotografii/</link>
		<comments>http://www.muzeum.gliwice.pl/historia-z-pewnej-fotografii/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 17 May 2012 08:22:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Joanna</dc:creator>
				<category><![CDATA[Varia - Historia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.muzeum.gliwice.pl/?p=9015</guid>
		<description><![CDATA[W Dziale Historii Muzeum w Gliwicach znajduje się album wypełniony fotografiami pań, panien i dzieci z drugiej połowy XIX w. zwany przez nas „albumem z księżniczkami”. I rzeczywiście, prawie każda fotografia opatrzona jest podpisem : Baronin, Prinzess, Graefin, czasem zdarza się tylko Frau lub Freulein.  Album pochodzi jeszcze z przedwojennych zbiorów Oberschlesische Museum Gleiwitz i jest [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W Dziale Historii Muzeum w Gliwicach znajduje się album wypełniony fotografiami pań, panien i dzieci z drugiej połowy XIX w. zwany przez nas „albumem z księżniczkami”. I rzeczywiście, prawie każda fotografia opatrzona jest podpisem : Baronin, Prinzess, Graefin, czasem zdarza się tylko Frau lub Freulein.  Album pochodzi jeszcze z przedwojennych zbiorów Oberschlesische Museum Gleiwitz i jest najprawdopodobniej efektem  pasji kolekcjonerskiej dawnego miłośnika fotografii. Może o tym świadczyć fakt, iż zdjęcia pochodzą z najprzeróżniejszych zakładów fotograficznych z całego państwa pruskiego, m.in. z Drezna, Lipska, Berlina. Prawie każde z nich ma na odwrocie ozdobny kartusz z danymi  fotografa, z których większość  szczyci się mianem fotografów królewskich bądź dworskich. Dzięki temu zdjęcia są bardzo wysokiej jakości i perfekcyjnie  wykonane. Nas zainteresowała jedna z fotografii, podpisana: <em>Frau Consul Chrambach Pabst</em>. Już samo „Consul ” świadczy, że nie bez powodu znalazła się ona wśród hrabianek i księżniczek, a zdjęcie zostało wykonane w Dreźnie w zakładzie  Franza Zeibiga przy Schandauerstrasse 1.<img class="alignleft size-full wp-image-9016" title="Elsbeth Chrambach" src="http://www.muzeum.gliwice.pl/wp-content/uploads/2012/05/Elsbeth-Chrambach-Pabst-1.jpg" alt="" width="600" height="957" /></p>
<p>Dama na fotografii ma na sobie jasną suknię spacerową,  w pasy, najprawdopodobniej jedwabną, z wysokim kołnierzem i bufiastymi rękawami. Bufy są niewielkie, dodatkowo dla ozdoby pomarszczone, od łokcia w dół rękawy zwężają się, mankiety są lekko rozcięte i obszyte ciemniejszą tasiemką, spod nich widać bransoletki z zawieszkami.  Dłonie zdobią duże pierścienie, a w jednej z nich – lewej, trzyma różę. Talię ściska gorset i pasek w kolorze sukni z ozdobnymi zawieszkami z boku. Bardzo możliwe, że jedna z zawieszek to malutki damski przybornik, np. na pilnik do paznokci. Suknię od pasa w górę zdobi bardzo dekoracyjny haft kwiatowy  w esy floresy, w nieco ciemniejszym kolorze niż reszta sukni. Na szyi, najprawdopodobniej na czarnej aksamitnej tasiemce ma zawieszony ozdobny wisior. Spódnica jest tak ułożona, że z przodu wydaje się być wąską, widać jednak, że tył jest nieco pofałdowany, możliwe też że ma mały tren. Niestety dołu sukni nie można zobaczyć, bo zdjęcie zostało tam odpowiednio przez fotografa wycieniowane. Fryzura pani składa się z koka z tyłu głowy i wypuszczonych tu i ówdzie małych loczków. Drobne loczki przykrywają też do połowy czoło. Dama pokazuje nam swój prawy profil. Suknia na jakiej wzorować  mogła się krawcowa pani Chrambach znajduje się m. in. w dodatku do gazety „Bluszcz” z roku 1892, nr 2441. Możliwe też, iż jest to model prosto z Paryża z któregoś z wielkich salonów mody.</p>
<p>Pod ozdobnym kartuszem na odwrocie zdjęcia jest odręczny napis: <em>Mme La Consule Elsbeth Chrambach Pabst, 10 Nov.1893</em>. Dzisiaj wiemy, że jest to córka doktora Juliusa  Pabsta , dramaturga i sekretarza w królewsko dworskim teatrze. Rodzina konsula  Fritza Chrambacha, męża Elsbeth, była pochodzenia żydowskiego i była spokrewniona z rodzinami Cohnów, Schie, Elimeyer, Wolfsohn , Mankiewicz, a nawet z gliwickimi Troplowitzami. Pod względem pozycji społecznej należała do drezdeńskich wyższych sfer.  Konsul był również kupcem i królewskim jubilerem. Mieszkał wraz z rodziną w Dreźnie w willi przy Liebingstrasse 7 , blisko głównego dworca. Willa ta została zbudowana w 1875 roku w stylu  neorenesansowym i neobarokowym pod wpływem tzw. szkoły Semper Nicolai, zwanej też Dresdner Nicolai Schule. Twórcami jej byli Gottfried Semper i Herman Nicolai należący wówczas do najwybitniejszych saksońskich architektów. W latach 1880-1900 willa należała do Fritza Chrambacha, a potem do jego syna Waltera. W późniejszych czasach willa przeszła na własność profesora Wilhelma Ruebsamena (stąd do dzisiaj jej nazwa &#8211; Willa Ruebsamen), który otworzył w niej klinikę dla kobiet. Działalność tą  kontynuowała już po II wojnie jego córka Urszula, a budynek mimo niesprzyjających czasów nadal był prywatną własnością rodziny i jedną z nielicznych prywatnych klinik medycznych w mieście. Obecnie mieści się w niej agencja reklamowa.<img class="alignright size-full wp-image-9017" title="A.-Banach,O-modzie-w-XIX-w.Warszawa-1957,-s.350" src="http://www.muzeum.gliwice.pl/wp-content/uploads/2012/05/A.-BanachO-modzie-w-XIX-w.Warszawa-1957-s.350..jpg" alt="" width="600" height="947" /></p>
<p>W zbiorach  Staatsbibliothek Dresden znajduje się rękopis „Gaestebuch der Familie Chrambach aus den Jahren 1885-1927” (Mscr.Dresd.App.2664). Jest to zeszyt w skórzanej okładce i tłoczeniem przedstawiającym rycerza z chorągwią z napisem <em>„Es lebe die Gastfreundschaft</em>”, co można przetłumaczyć „<em>Niech żyje gościnność”.</em> Obok są ozdobne litery <em>FC</em>, co wskazywałoby , że właścicielem zeszytu &#8211; księgi gości był Fritz Chrambach. Na 68 stronach zeszytu znajduje się ok. 980 wpisów gości odwiedzających dom przy Liebingstrasse 7 w latach 1885-1927. Jako, że dom ten uznawano za „Muzyczny salon Drezna”, wśród nazwisk przewijają się znane ówczesne osobistości: ministrowie, przedsiębiorcy, prawnicy, ważni przedstawiciele kultury &#8211; dyrektorzy teatrów i królewskiej opery , muzycy, kompozytorzy, pianiści, królewscy dyrygenci. Do najbardziej znanych gości należeli na pewno Siegfried Wagner i Winifred Wagner. Skąd takie zainteresowania muzyczno artystyczne w rodzinie Chrambach? Jak już wiemy pani Chrambach pochodziła z rodziny związanej ze światem sztuki, część gości zapewne więc wcześniej odwiedzała jej dom rodzinny. Oprócz tego razem z innymi damami była założycielką  drezdeńskiego oddziału organizacji <em>Richard Wagner Verbandes deutscher Frauen</em> zajmującą się m.in. pomocą i fundowaniem stypendiów uzdolnionym muzycznie studentom, których nie stać było na naukę u najlepszych profesorów. Kuzynem Elsbeth był Paul Pabst, uważany za jednego z najwybitniejszych nauczycieli gry na pianinie w XX wieku. Był  profesorem konserwatorium w Moskwie, asystentem i przyjacielem Piotra Czajkowskiego, któremu prawdopodobnie pomógł ukończyć jego pierwszy wielki koncert fortepianowy. Czajkowski później dedykował mu jeden ze swych utworów. Sam Pabst uczył się początkowo u swojego ojca Augusta &#8211;  skrzypka, pianisty i dyrygenta, później studiował w Wiedniu. Spędził również trochę czasu u Franza Liszta w Weimarze. Jego matka była śpiewaczką operową, a brat Louis pianistą,  kompozytorem i założycielem pierwszej muzycznej szkoły w Melbourn. Paul Pabst odwiedził swoją kuzynkę Elsbeth w Wiedniu w grudniu 1893 roku, co potwierdza wpis w księdze gości. A jeden ze swoich utworów pt .<em>Trio </em>dedykował właśnie kuzynce.</p>
<p>Ciekawa historia? Na pewno. A wszystko to przez jedną fotografię – do tej pory niemal anonimowej kobiety, jednej z wielu pań starego „albumu z księżniczkami”, której nazwisko &#8211; Elsbeth Chrambach Pabst – do tej pory nie mówiło nam wiele, a może nawet pracownikom dawnego Oberschlesisches Museum zu Gleiwitz również.</p>
<p><em>Joanna Puchalik</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.muzeum.gliwice.pl/historia-z-pewnej-fotografii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>ARTEfakty:Szaleństwo ornamentu – secesja i jej recepcja w plakacie polskim</title>
		<link>http://www.muzeum.gliwice.pl/artefaktyszalenstwo-ornamentu-%e2%80%93-secesja-i-jej-recepcja-w-plakacie-polskim/</link>
		<comments>http://www.muzeum.gliwice.pl/artefaktyszalenstwo-ornamentu-%e2%80%93-secesja-i-jej-recepcja-w-plakacie-polskim/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 16 May 2012 13:50:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ewa Chudyba</dc:creator>
				<category><![CDATA[ARTefakty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.muzeum.gliwice.pl/?p=9005</guid>
		<description><![CDATA[Sobota, 26 maja 2012 r., Willa Caro, godz. 16.00 Secesja swoje piękno objawiła także w plakacie – nowo narodzonej dziedzinie sztuki, której źródła upatruje się we francuskich realizacjach Henry Toulouse-Lautreca czy Julesa Chéreta. Recepcję bogatego, floralnego ornamentu odnajdujemy w psychodelicznej estetyce plakatów końca lat 60–tych. Podczas kolejnego spotkania w ramach Artefaktów próbę zestawienia i konfrontacji największych [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-9007" title="II. Wystawa Towarzystwa Artystycznego Polska Sztuka”, Teodor Axentowicz 1898" src="http://www.muzeum.gliwice.pl/wp-content/uploads/2012/05/II.-Wystawa-Towarzystwa-Artystycznego-Polska-Sztuka”-Teodor-Axentowicz-1898-115x115.jpg" alt="" width="115" height="115" />Sobota, 26 maja 2012 r., Willa Caro, godz. 16.00</p>
<p><strong>Secesja swoje piękno objawiła także w plakacie – nowo narodzonej dziedzinie sztuki, której źródła upatruje się we francuskich realizacjach Henry Toulouse-Lautreca czy Julesa Chéreta. Recepcję bogatego, floralnego ornamentu odnajdujemy w psychodelicznej estetyce plakatów końca lat 60–tych. Podczas kolejnego spotkania w ramach Artefaktów próbę zestawienia i konfrontacji największych osiągnięć secesyjnego oraz powojennego plakatu polskiego podejmie Barbara Górecka z Muzeum Narodowego w Poznaniu.</strong></p>
<p>Podczas wykładu wygrać będzie można książkę wydawnictwa Arkady.</p>
<p>Wstęp wolny, ilość miejsc ograniczona</p>
<p><img class="aligncenter size-thumbnail wp-image-9008" title="Miłosne przygody Moll Flanders”, Wiktor Górka 1968" src="http://www.muzeum.gliwice.pl/wp-content/uploads/2012/05/Miłosne-przygody-Moll-Flanders”-Wiktor-Górka-1968-115x115.jpg" alt="" width="115" height="115" /></p>
<p><strong> </strong></p>
<p><strong> </strong></p>
<p>W historii polskiego plakatu przełomu XIX i XX wieku zapisały się takie nazwiska jak Stanisław Wyspiański, Józef Mehoffer czy Teodor Axentowicz. Ich projekty, bardzo ozdobne, malowane były za pomocą miękkiej i płynnej linii. Jednak prawdziwy sukces polski plakat zawdzięcza wybitnym osobowościom działającym już po II wojnie światowej: Henrykowi Tomaszewskiemu, Waldemarowi Świerzemu, Janowi Młodożeńcowi, Janowi Lenicy czy Franciszkowi Starowieyskiemu. Pod koniec lat 60. XX w. możemy zaobserwować w ich pracach zwrot ku ornamentowi, łagodnej zdobnej linii i dekoracji floralnej. Nowa estetyka łączyła w sobie elementy zaczerpnięte z języka secesji oraz wpływy pop-artu, często także o psychodelicznej atmosferze.</p>
<p>Barbara Górecka, Muzeum Narodowe w Poznaniu</p>
<p><img class="aligncenter size-medium wp-image-9006" title="Cyrk varietes”, Tadeusz Jodłowski 1968" src="http://www.muzeum.gliwice.pl/wp-content/uploads/2012/05/Cyrk-varietes”-Tadeusz-Jodłowski-1968-411x600.jpg" alt="" width="411" height="600" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.muzeum.gliwice.pl/artefaktyszalenstwo-ornamentu-%e2%80%93-secesja-i-jej-recepcja-w-plakacie-polskim/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>V plener malarski w Gliwicach</title>
		<link>http://www.muzeum.gliwice.pl/v-plener-malarski-w-gliwicach/</link>
		<comments>http://www.muzeum.gliwice.pl/v-plener-malarski-w-gliwicach/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 16 May 2012 13:23:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Ewa Chudyba</dc:creator>
				<category><![CDATA[Stona główna]]></category>
		<category><![CDATA[W tygodniu]]></category>
		<category><![CDATA[Zapraszamy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.muzeum.gliwice.pl/?p=8996</guid>
		<description><![CDATA[Już po raz piąty w Gliwicach odbywa się plener malarski &#8222;Moje Miasto&#8221;. Jego organizatorami są Związek Artystów Plastyków &#8211; Okręg Gliwcko-Zabrzański i Urząd Miasta Gliwice, a partnerami &#8211; Muzeum w Gliwicach i Klub Inicjatyw Kulturalnych. W plenerze, który rozpoczął się 14 maja, biorą udział artyści z Gliwic, Tarnowskich Gór, Pilchowic i Pyskowic oraz goście z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-8997" src="http://www.muzeum.gliwice.pl/wp-content/uploads/2012/05/PL.22-115x115.jpg" alt="" width="115" height="115" />Już po raz piąty w Gliwicach odbywa się plener malarski &#8222;Moje Miasto&#8221;. Jego organizatorami są Związek Artystów Plastyków &#8211; Okręg Gliwcko-Zabrzański i Urząd Miasta Gliwice, a partnerami &#8211; Muzeum w Gliwicach i Klub Inicjatyw Kulturalnych. W plenerze, który rozpoczął się 14 maja, biorą udział artyści z Gliwic, Tarnowskich Gór, Pilchowic i Pyskowic oraz goście z Czech, Niemiec i Ukrainy. Wydarzenie objęli patronatem Prezydent Miasta Gliwice Zygmunt Frankiewicz, Rektor Ukraińskiej Akademii Bankowości w Sumach A. A. Yepifanov i prezes ZPAP Jacek Kucaba. Jak co roku dwa z powstałych podczas pleneru obrazów trafią do zbiorów Muzeum w Gliwicach. Plener zakończy wystawa, której wernisaż odbędzie się 6 czerwca w siedzibie ZPAP przy ulicy Studziennej 6 w Gliwicach.</p>
<p><img class="aligncenter size-medium wp-image-8998" title="PL.2" src="http://www.muzeum.gliwice.pl/wp-content/uploads/2012/05/PL.2-276x600.jpg" alt="" width="276" height="600" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.muzeum.gliwice.pl/v-plener-malarski-w-gliwicach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

