Lata dwudzieste i trzydzieste, zwłaszcza w architekturze niemieckiej, były okresem przenikania się rozmaitych nurtów i tendencji. Narodzinom nowoczesnej architektury towarzyszył rozwój wielkich indywidualności twórczych, tworzących własne koncepcje projektowania architektonicznego. W Gliwicach świetnie zobrazować to można na przykładzie kościoła Chrystusa Króla. O samej budowli i jej architektach w niedzielę, 14 kwietnia, podczas kolejnego spotkania z cyklu Gliwice na ich drodze, opowie dr inż. arch.Tomasz Wagner z Wydziału Architektury Politechniki Śląskiej.

 

Pierwsze koncepcje kościoła Chrystusa Króla stworzył wybitny twórca architektury sakralnej dwudziestolecia międzywojennego Dominikus Böhm z Kolonii, a po kilku latach odmienną wizję zaprezentował Karl Mayr i to jego dzieło możemy dziś na ulicy Okrzei podziwiać. Twórczość zarówno Böhma jak i Mayra odznacza się połączeniem motywów tradycyjnych i cech dwudziestowiecznego modernizmu i ekspresjonizmu. Zaprojektowane przez  Böhma świątynie w Neu-Ulm, klasztor na Górze św. Benedykta k. Vaals czy Gross Welzheim  stanowiły krok ku oderwaniu się od stylistyki historycznej, ku interpretowaniu tradycji poprzez proporcje bryły, materiał, światłocień. Doprowadzi to do powstania kościołów dla architektury sakralnej przed 1945 rokiem kluczowych; między innymi św. Engelberta w Köln-Riehl, będącego pierwszym nowoczesnym kościołem w Kolonii, a zarazem rozwinięciem jednej z dwóch wizji gliwickiej świątyni.

W latach trzydziestych, kiedy realna stała się budowa  świątyni, nie powrócono do koncepcji Böhma, lecz zaangażowano w projekt Karla Mayra z Wiednia. Jego kościół Chrystusa Króla stanowi dzieło oryginalne i osadzone w nurcie epoki.

 

 

Wstęp wolny, ilość miejsc ograniczona

Organizator: Muzeum w Gliwicach