I wojna światowa położyła kres rzeczywistości krynolin, turniur i gorsetów. Zmiany w społecznym funkcjonowaniu kobiet, ich nabierająca rozpędu emancypacja, coraz bogatszy wachlarz ról, z których mogły wybierać – swoje odzwierciedlenie znalazły także w modzie. Przedstawicielka płci pięknej posiadająca prawa wyborcze, pracująca, podróżująca nie  mogła i nie chciała już więcej zamiatać trenem chodnika. Radykalnie zmieniła wizerunek i styl. Obraz kobiety dwudziestolecia międzywojennego – za pośrednictwem mody tamtego czasu – przybliży wystawa Muzeum w Gliwicach, na którą zaprosimy w listopadzie. Zaprezentujemy na niej damskie stroje z lat 20. i 30. XX wieku. Ubiory pochodzić będą z kolekcji Adama Leja – historyka sztuki, pasjonata wzornictwa epoki art deco. Jego licząca około 5 tysięcy eksponatów kolekcja kostiumów „haute couture” jest jedną z największych w Polsce i na świecie. Kuratorką wystawy jest Joanna Puchalik, historyk Muzeum w Gliwicach. Na wernisaż zapraszamy w piątek 9 listopada 2018 o godz. 17.00 do Willi Caro!

Eksponaty na wystawie nie zostaną tym razem ułożone chronologicznie i według dat, ale zgodnie z porami dnia. I tak w pierwszym pomieszczeniu obejrzeć będzie można stroje poranne i plażowe, których elementem łączącym będzie piżama – dzisiaj tylko strój nocny, a wtedy pełniący także inną rolę. W kolejnej sali zostaną umieszczone stroje dzienne przed- i popołudniowe. Ich tło będą stanowić powiększone fotografie wnętrz dziś już nieistniejącego, ówcześnie uważanego za najnowocześniejszy hotel na Śląsku, Hotelu Haus Oberschlesien, otwartego w 1928 roku. Ostanie pomieszczenie ukaże nam stroje wieczorowe i balowe – haftowane koralikami i cekinami frywolne sukienki z lat 20-tych i perfekcyjnie krojone, opływające ciało suknie z lat 30-tych. Całość uzupełnią dodatki z epoki – torebki, puderniczki, kapelusze, rękawiczki i buty oraz fotografie hollywoodzkich gwiazd kina niemego. Będziemy także świadkami wizyty pary młodej u fotografa – mówi Joanna Puchalik.