Gliwicka opowieść o biżuterii rozpoczyna się 19. grudnia 1904 roku, kiedy to doktor prawa, Georg Geisler, późniejszy nadburmistrz Gliwic, oddaje muzeum spinkę do mankietów proweniencji paryskiej. Ze starych inwentarzy dowiadujemy się, że czasem początek kolekcji biżuterii dawały… akcesoria mody i to bynajmniej nie damskiej. Gdy jednak uświadomimy sobie, że do XV/XVI wieku to mężczyźni nosili więcej biżuterii, taki początek kolekcji nie zadziwia. 

Z czasem zbiór wzbogaciła brosza wysadzana rubinami, emaliowany naszyjnik, pierścień Beduinek z Sahary czy bursztynowy diadem. Na drodze kolekcji stanęła wojna, która uszczupliła zbiory tak, że nie sposób już dziś dociec, gdzie szukać beduińskiego pierścienia. Zapraszamy na opowieść o biżuterii dawnej z inwentarzy gliwickiego muzeum, którą usłyszymy w sobotę, 22 kwietnia o godzinie 12.00, podczas oprowadzania kuratorskiego po wystawie Klejnoty i uczucia. Biżuteria dawna ze zbiorów Muzeum w Gliwicach.