W 1945 roku do Gliwickiego Muzeum decyzją ówczesnego Ministerstwa Kultury i Sztuki jako tzw. mienie poniemieckie zostają przekazane meble z Żyrowej. Wśród nich znajduje się skrzynia w stylu renesansowym.

Mebel wykonany z drewna orzechowego intarsjowany jaworem, lub drewnem o podobnej strukturze z południa Europy (jasne drewno było wpuszczane w ciemniejsze). Technika wykonania mebla: to konstrukcja skrzyniowa łączona klejem kostnym i kutymi gwoździami. Materiały, konstrukcja, intarsjowane motywy oraz dekoracja snycerska znajdujące się na meblu mogą świadczyć o pochodzeniu mebla z południa Europy, przypuszczalnie z XVI-wiecznych Włoch lub Francji. Trudno jest obecnie określić czas powstania mebla bez specjalistycznych badań.

Ów mebel po wielu latach tkwienia w magazynie ujrzał światło i trafił do naszej pracowni by odzyskać swój dawny blask i wygląd. Do uzyskania pożądanego efektu będzie potrzebny czas, gdyż obiekt jest dość poważnie zniszczony. Jego wielkim wrogiem przez lata były owady penetrujące jego strukturę oraz bakterie żywiące się klejem kostnym. W pracy konserwatorskiej jedną z pierwszych rzeczy, którą się wykonuje jest analiza obiektu (uszkodzeń) i dobranie odpowiedniej strategii według której będą przebiegały prace konserwatorskie. W tym przypadku stwierdziliśmy iż jest potrzebna pełna konserwacja zabytku. Górna część skrzyni (wieko) została zniszczona dość poważnie przez kołatki i spuszczele, owady żerujące w drewnie. Ślady te były już poważne przed wcześniejszą konserwacją mebla (niestety nie wiadomo w jakim czasie miała ona miejsce). Zniszczenia spowodowane przez owady były uzupełniane kitami odpowiednio dobarwianymi. Po ściągnięciu warstw brudu okrywających drewno okazało się iż wieko jest tak mocno zniszczone, że będzie potrzebne zrekonstruowanie części wierzchniej wraz z intarsją. I tu trzeba było podjąć odpowiednią decyzję: jak? Były dwie drogi: zrobić nową część rekonstruując cały panel wieka, lub użyć tego samego materiału dając spodnią część, która była mniej zniszczona jako lico. Czy uda się taki zabieg?

Czy podczas wyrównywania powierzchni kanały wydrążone przez owady nie wyłonią się? Trzeba było spróbować. Po zdemontowaniu panelu i przeszlifowaniu okazało się, że jest możliwość zachowania oryginalnych elementów. Często konserwatorzy i renowatorzy używają materiałów z danego eksponatu, przenosząc z jednego miejsca w inne by zachować jak najwięcej jego części. Oczywiście taki zabieg zabiera dużo więcej czasu aniżeli wykonanie nowego. Nie o to jednak chodzi w konserwacji by tworzyć nowe, lecz by zachować jak najwięcej pozostałości tamtych czasów, dlatego podjęliśmy decyzję o przenicowaniu panelu. Skoro w pracowni wybrano te drogę, teraz trzeba było tego dokonać i delikatnie wyciągnąć i przenieść na drugą stronę intarsje. Zanim to nastąpiło przerysowałem zarys motywu na miejsca, gdzie ma być umieszczona intarsja następnie przeniosłem jej fragmenty kawałek po kawałku. Nie wszystkie elementy dało się przenieść, niektóre były na tyle zniszczone, że trzeba je było uzupełnić nowymi kawałkami z tego samego drewna.

W konserwacji mebli bardzo istotny jest gatunek drewna, on bowiem nadaje charakter obiektowi. Dlatego tak ważne jest by użyć tego samego materiału lub bardzo zbliżonego do tego jaki był użyty pierwotnie.

Prace nad skrzynią trwają…

Przemysław Mazurowski