Muzeum w Gliwicach zaprasza do fascynującego świata owadów, na wystawę Architekci, artyści, zabójcy i grabarze. W świecie owadów Jean’a Henri Fabre’a. Opowiemy o pięknych, dziwnych, odrażających i niezwykłych stworzeniach, które pojawiły się na Ziemi setki milionów lat przed człowiekiem. Będziemy się im przyglądać oczyma Jean Henri Fabre (1823 – 1915) – francuskiego humanisty i przyrodnika, światowej sławy entomologa, prekursora badań nad zachowaniami (etologią) owadów. Ekspozycja będzie również wyjątkową okazją do przypomnienia postaci Caspara Schwenkfelda (1563-1609) – badacza historii naturalnej, który już przed czterystu laty budował fundamenty pod rozwój wiedzy o przyrodzie Śląska. Na wystawie, po raz pierwszy w Polsce, zaprezentujemy oryginalne dzieło Schwenkfelda, wydane w 1603 roku, Theriotropheum Silesiae. Otwarcie ekspozycji odbędzie się 29 kwietnia, o 17.00 w Willi Caro. Kuratorem wystawy jest Roland Dobosz – kierownik Działu Przyrody Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu.

Zwiedzając ekspozycję trafimy do zaimprowizowanego gabinetu entomologa z przełomu XIX i XX wieku, kiedy to żył i pracował Jean Henri Fabre. Znajdziemy w nim ryciny pochodzące ze starych opracowań popularnonaukowych i publikacji specjalistycznych, a także współczesne wolnostojące preparaty owadów nawiązujące formą do tych realizowanych ponad sto lat temu. W 15 gablotach entomologicznych zaprezentowana zostanie różnorodność barw, wzorów i kształtów  motyli i chrząszczy. Czekać na nas będą żywe patyczaki, straszyk nowogwinejski i liścce.

Wystawa „Architekci, artyści, zabójcy i grabarze…” to próba przedstawienia świata owadów widzianego oczyma niezwykłego człowieka. Niestety „scenariusz” przez niego napisany jest zbyt obszerny, nie sposób zrealizować go w całości. Zobaczymy sceny z życia owadów odżywiających się padliną czy odchodami, poznamy owady jako niedościgłych architektów. Na wystawie zaprezentujemy  największe odnalezione w Polsce gniazdo osy (Vespula vulgaris). To nie tylko doskonała konstrukcja budowlana, to również perfekcyjnie klimatyzowana wielotysięczna kolonia, w której zapewnione są optymalne warunki termiczne rozwoju jaj i larw. Zobaczymy również  gniazda z komorami wentylacyjnymi  budowane przez największe europejskie osy społeczne – szerszenie (Vespa crabro). Życie owadów społecznych oraz wytwory ich „cywilizacji” fascynowało nie tylko Fabre’a. Na wystawie prezentowane są eksponaty z gniazd żądłówek wykonane przez pracowników Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu prawie 100 lat temu – mówi kurator wystawy, Roland Dobosz.

Jak ważną role w krzewieniu i popularyzacji nauki odegrał Fabre świadczą dziesiątki wydań dzieł tego autora. Jednym z elementów ekspozycji jest prezentacja jego książek w języku polskim i niemieckim oraz opracowań, które powstały pod ich wpływem.

Autonomicznym  elementem wystawy jest część poświęcona prekursorowi badań przyrody Śląska. Caspar Schwenkfeld, bo o nim mowa, ponad cztery wieki temu wydał opracowanie „Theriotropheum Silesiae”, które było wzorem dla wielu późniejszych monografii regionalnych w siedemnasto i osiemnastowiecznej Europie. Ten starodruk, cytowany przez najwybitniejszych uczonych epoki linneuszowskiej, jest prezentowany w oryginale, przed publicznością muzealną, po raz pierwszy w Polsce. Niewielka, wydana w 1603 roku w Legnicy, książka zdecydowała o tym, że Śląsk w XVII wieku był najlepiej przyrodniczo poznanym regionem Europy i świata. Nie zachował się niestety żaden wizerunek tego niezwykłego, nazwanego przez potomnych „Śląskim Pliniuszem” badacza. Na szczęście po ponad czterystu latach, w bibliotekach Polski i Europy, przetrwały nieliczne egzemplarze tego prekursorskiego dzieła – mówi Roland Dobosz.

Wystawę honorowym patronatem objęło Polskie Towarzystwo Przyrodników im. Kopernika – najstarsze polskie stowarzyszenie przyrodnicze założone we Lwowie 17 stycznia 1875.